Odbicie Prawdy
- Akcja dzieje się w iglicy mieszkalnej rządzonej przez drobną szlachtę.
- Mortusi polują na marę jaka nawiedza mieszkańców.
- Uda im się ją zgładzić.
- Inkwizytor Witeldon Walszarti rozmawia z najwyższym tytułem szlachcicem po czym zabiera zwłoki bydlęcia celem badań.
- Okazuje się, że był to kolejny wampir. Inkwizytor rozmawia o tym ze swoim magiem.
- Rozmowę przerywa im kolejny alarm i kolejny atak na iglicę szlachciców.
- Agresorem są znów wampiry tym razem innego gatunku. Atak zostaje szybko zakończony.
- Znów oględziny zwłok nieludzkich, znów rozmowy ze szlachcicami.
- Inkwizytor odkrywa, iż atak sprowokowany był działaniem innego jeszcze nosferatu. Mężczyzna urządza na niego zasadzkę.
- Przynętą jest piękna kobieta, która wabi do siebie potworę. Strzelec inkwizycyjny nie daje rady okaleczyć bydlęcia dlatego też miesza się do walki Członek Świętego Oficjum.
- Witeldon stara się jak najdłużej przeciągać walkę, co nie jest proste. Czyni tak, gdyż by na dobre zgładzić wampira jego mag musi odnaleźć odległe leże wiedźmy, której duchowość przybiera formę straszydła.
- Po ciężkim i wieloetapowym boju, gdy otrzymuje od swojego sługi potwierdzenie wykonania działania dobija konającą maszkarę.
- Szlachcice przychodzą do niego, by mu gratulować. Przybiega jedna szlachcianka, która oznajmia, iż znalazła w łóżku martwą kobietę.
- Okazuje się, że była to naczelna dziwka rodu. Sekcja tłumaczy, że zmarła z powodu upustu krwi przez wampira, którego zgładzić Witeldon.
- Nie mając innych poszlak, ani problemów do rozwiązania Inkwizytor zamyka śledztwo.
- W Sacrum rozmawia ze swoim magiem, który próbuje przekonać go, by nie odpuszczał, gdyż coś się nie domyka w całej sytuacji. Mężczyzna nie jest przekonany i w takim nastroju udaje się do głównego szlachcica na obiad dziękczynny.
- Tam przypadkiem odkrywa skrywany przez Błękitnokrwistego sekret.
- Okazuje się, że jest on wampirem, który powodował chcąc nie chcąc te wszystkie katastrofy.
- Pomiędzy Inkwizytorem i nosferatu wysokiej kategorii wywiązuje się mocarne starcie.
- Z trudem wygrywa je Witeldon zabijając inteligentną bestię.
- Mężczyzna wyłania się z wnętrza iglicy szlacheckiej. Czekają na niego mortusi oraz wierny mag. Zebrani szlachcice domagają się odpowiedzi. Nie dostają ich.
- Witeldon rozkazuje zgładzić ich wszystkich, gdyż noszą piętno spaczenia wynikłe z długiej ekspozycji na wpływ wampirzy.
- Tak też się dzieje.
- Koniec.

